24finanse


Polecane wpisy


Informacje z rynku on-line


Paź
20

Klienci TFI dyktują warunki

Poniedziałkowa sesja na GPW potwierdziła tendencję, która utrzymuje się od dłuższego czasu na naszym parkiecie. Nawet jeśli na początku notowań na rynku utrzymują się wzrosty, to w trakcie dnia do głosu dochodzi strona podażowa, co wpływa na systematyczne osłabienie indeksów. Czytaj więcej…

Paź
20

Kalendarium wydarzeń 20-24.10.08

Przyszły tydzień z punktu widzenia publikacji makroekonomicznych prezentuje się naprawdę ubogo, a w kalendarium ciężko znaleźć dane, które w istotny sposób wpłyną na zachowanie rynków finansowych. Czytaj więcej…

Paź
20

Banki dmuchają na zimne

Aby kupić dom trzeba uzbierać na mieszkanie

Zaufanie, zaufanie, zaufanie. To słowo odmieniane jest ostatnio najczęściej, i we wszystkich przypadkach, w informacjach prasowych, radiowych i telewizyjnych całego świata. ?Banki straciły zaufanie?, ?czy banki odbudują zaufanie?, ?klienci nie ufają bankom?. Kryzys finansowy w Stanach Zjednoczonych i niektórych krajach Europy dotyka również polskiego rynku kredytów hipotecznych.

Kryzys finansowy spowodował, że instytucje finansowe straciły do siebie zaufanie. Bardzo niechętnie pożyczają sobie pieniądze. Sytuacja na rynku bankowym w Polsce jest stabilna i nie grozi nam kryzys, taki jaki ma miejsce za oceanem i w niektórych krajach Europy Zachodniej. Nie mniej, polskie banki tak jak wszystkie na świecie mają utrudniony dostęp do pozyskiwania środków na akcję kredytową. Poza tym obserwując sytuację na rynku amerykańskim wolą dmuchać na zimne i usztywniają swoją politykę kredytową.

Wyższe oprocentowanie kredytów hipotecznych w Polsce to już standard. Część banków zaostrzyła kryteria przyznawania kredytów poprzez podniesienie wymogów dotyczących tzw. zdolności kredytowej ? banki wymagają teraz wyższych dochodów od swoich klientów, aby mieć pewność, że kredyty będą spłacane nawet w trudniejszym dla klienta okresie. Niektóre banki zdecydowały się na bardziej restrykcyjne ograniczenie udzielania kredytów, zwłaszcza walutowych ? nie udzielają ich już na 100 czy 110%. Wymagają od kredytobiorców wkładu własnego na poziomie 10, 20 a nawet 35%.

Większe marże banków udzielających kredyty hipoteczne nie stanowią zagrożenia w  finansowaniu nieruchomości w Polsce.

Wyższe oprocentowanie kredytów dla większość klientów nie stanowi problemu ? mówi Robert Wasilewski z Credit House Polska –  nie wzrosło ono na tyle, żeby być przeszkodą do zaciągnięcia kredytu. Klienci zdają sobie sprawę, że skoro prawie we wszystkich bankach kredyty hipoteczne są droższe, to i tak nie mają alternatywy.

Wymogi dotyczące wyższych dochodów powodują jednak, że część klientów kredytu nie otrzyma. Dotyczy to zwłaszcza osób młodszych, które zaczynają swoje kariery zawodowe i jest oczywiste, że na początku nie zarabiają dużo. Aby starać się o kredyt będą musieli namówić na przykład rodziców do przystąpienia wspólnie do kredytu.

Takie sytuacje wśród młodych kredytobiorców zdarzały się bardzo często na początku lat dwutysięcznych, kiedy dość rygorystyczne procedury bankowe dotyczące zdolności kredytowej oraz niskie zarobki w tamtych czasach powodowały, że dochody młodych osób nie wystarczały na zaciągnięcie kredytu. Bardzo często dzieci przystępowały do kredytu z rodzicami.

Klienci zaciągający kredyty hipoteczne w Polsce byli przyzwyczajeni, że banki sfinansują im 100% ceny mieszkania i dadzą jeszcze na dodatkowe opłaty: notariusza, prowizję dla biura nieruchomości, a także ?dorzucą? do wykończenia mieszkania. Teraz o takie kredyty coraz trudniej.

 

 

 

 

 

 

 

 

Dopuszczalne LTV (ang. Loan to value – kwota kredytu do wartości zabezpieczenia) w przypadku kredytów walutowych w wybranych bankach.

Kategoria

Bank

I 2008

X 2008

BZWBK

100

90

Deutsche Bank

110

110

DomBank (Oddział GETIN BANKU)

110

70

EUROBANK

110

95

GE Money Bank

100

80

Mbank

110

110

Millennium Bank

100

65

Multibank

110

110

Nordea Bank

100

90

PKO BP

110

80

Santander Bank

100

65

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                        Źródło: Credit House Polska ? na podstawie danych uzyskanych z banków.

 

O ile wyższe oprocentowanie kredytów, czy wymagane przez banki wyższe dochody są utrudnieniem, które można zaakceptować, to wymóg wkładu własnego na poziomie aż 35% jest barierą nie do przejścia dla większości kredytobiorców.

 

Podobnie uważa Katarzyna Lenart, doradca kredytowy z Credit House Polska. – Codziennie spotykam się z klientami i obserwuję też zmiany ofert i procedur bankowych. Klienci, z którymi rozmawiam, nie widzą kłopotu w wyższym oprocentowaniu kredytów, natomiast ogromnym problemem jest dla nich zgromadzenie wkładu własnego. Bardzo często decydują się na droższy kredyt, ale w banku, który jest jeszcze w stanie skredytować im 100% ceny mieszkania.

 

Im wyższa cena nieruchomości, tym większy problem ze zgromadzeniem wkładu własnego.

Jeżeli na przykład klient kupuje dom za 1,5 mln PLN ? dodaje Wasilewski ? a bank wymaga 35% wkładu własnego, to tak naprawdę klient musi mieć zgromadzoną gotówkę w wysokości 525.000PLN ? a za takie pieniądze można już kupić mieszkanie.

 

 

* * *

CREDIT HOUSE POLSKA Doradcy Kredytowi to ogólnopolska firma doradztwa kredytowego, specjalizująca się w kredytach hipotecznych. Fachowa wiedza i ?know how? zdobyte przez zespół CREDIT HOUSE POLSKA Doradcy Kredytowi gwarantują potencjalnym klientom w każdym momencie: wybór najlepszych ofert dostępnych na rynku oraz bezpieczeństwo i pełną informację o realizowanych operacjach finansowych

 

www.credithouse.pl

Paź
20

Nowa struktura w Expanderze

Sprint III – produkt strukturyzowany przygotowany przez Wealth Solutions, to kolejna, innowacyjna propozycja inwestycyjna dostępna w oddziałach Expandera. Czytaj więcej…

Paź
20

LeasePlan Fleet Management laureatem

Proekologiczna działalność LeasePlan Fleet Management zdobywa uznanie świata biznesu. Firma została uhonorowana nagrodą Panteonu Polskiej Ekologii w kategorii „Instytucja wspomagająca realizację projektów na rzecz ochrony środowiska”. Czytaj więcej…

Paź
20

Strategie Funduszowe SFIO w ofercie Xelion

Doradcy Finansowi Xelion wprowadzili do swojej oferty nowy produkt Pioneer Pekao TFI S.A. – Strategie Funduszowe SFIO. Dzięki Strategiom Funduszowym inwestorzy mają dostęp do najlepszych funduszy zagranicznych i polskich w optymalnie skonstruowanych portfelach (subfunduszach). Czytaj więcej…

Paź
20

Tydzień: inflacja bazowa i sprzedaż detaliczna

WYDARZENIE DNIA
Nagłówki serwisów nadal prześcigają się w doniesieniach o nowym porządku świata szykowanym przez grupę G8 (i G5), ale nie zwalnia to inwestorów od śledzenia danych makro.

Tych trochę się pojawi w najbliższym tygodniu. Dziś co prawda prymat wiadomości należy do przewodniczącego Fed, który będzie miał swoje wystąpienie, ale jutro poznamy inflację bazową w Polsce. A więc poniekąd także odpowiedź na pytanie, czy Polska może sobie pozwolić na myśl o obniżce stóp procentowych. W czwartek z kolei dowiemy się jaka była dynamika sprzedaży detalicznej we wrześniu i jaką mieliśmy stopę bezrobocia. W piątek wstępne miary indeksów PMI dla sektora przemysłu i usług w eurolandzie, wstępny odczyt PKB dla Wielkiej Brytanii oraz dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA.
SYTUACJA NA GPW
To była bardzo niespokojna sesja, która sprowadziła WIG20 do poziomów najniższych od czterech lat. Co niepokojące, przecenę w Warszawie oglądaliśmy pomimo silnej zwyżki w Europie (np. FTSE zyskał 5,2 proc.) i mimo wstępnych sygnałów o odblokowaniu globalnego rynku pieniężnego. Ponieważ wyprzedaż ogarnęła przede wszystkim WIG20, a spośród niego głównie najpłynniejsze spółki łatwo dojść do wniosku, że akcji pozbywali się inwestorzy zagraniczni. Tym bardziej, że także pozostałe parkiety regionu miały podobne doświadczenia. Zatem inwestorzy zachodni słysząc o kłopotach na Węgrzech, Ukrainie czy Rosji pozbywali się papierów w całym regionie nie bacząc na silne fundamenty gospodarki polskiej czy czeskiej. Pod koniec sesji mieliśmy odbicie, które podbiło WIG20 o ponad 3 proc., lecz mimo to indeks stracił 6,3 proc.
GIEŁDY ZAGRANICZNE
W piątek dowiedzieliśmy się, że rynek nieruchomości w USA, czyli podstawowa przyczyna większości kłopotów banków, znalazł się w najgorszej kondycji od 25 lat, ale do przerażonych spadkami cen akcji inwestorów przemówił wywiad z Warrenem Buffettem stwierdzającym, że to dobry moment na giełdowe zakupy. Indeksy jednak kończyły poniżej kreski – S&P 500 spadł o 0,7 proc., a DJIA o 1,4 proc. W Azji w poniedziałek obserwowaliśmy wzrosty o ok. 3-4 proc., chociaż okazało się, że Chiny rozwijają się „zaledwie” w tempie 9 proc. r/r, czyli najwolniej od 5 lat. Odbicie może przenieść się do Europy, ale trzeba mieć na uwadze fakt, że proces oczyszczania rynku z banków nieumiejętnie zarządzających ryzykiem jeszcze się nie zakończył, o czym świadczy dokapitalizowanie grupy ING na kwotę niemal 14 mld USD.
OBSERWUJ AKCJE
WIG20 – dokładnie rok temu indeks obejmujący kursy dwudziestu największych spółek z warszawskiego parkietu bił rekord wszech czasów i znajdował się tuż przed poziomem 4000 pkt. Od tego czasu WIG20 stracił na wartości już ponad połowę, a kolejne poziomy wsparcia są przełamywane bez większego trudu i analiza techniczna w bardzo krótkim horyzoncie jest obecnie nieskuteczna. Inwestorzy nie zwracają już uwagi na poszczególne sygnały kupna i sprzedaży oraz poziomy wykupienia i wyprzedania rynku, a przytłaczająca większość decyzji podejmowana jest przez fundusze inwestycyjne pod wpływem nastrojów z zagranicy. Tempo spadków nabrało w ostatnich tygodniach potężnych rozmiarów i tylko w październiku WIG20 stracił 600 pkt. i znalazł się grubo poniżej średnich kroczących z 20 i 50 notowań, które wyznaczają główny trend. W okolicach 1800 pkt. najbardziej pesymistyczni z analityków spodziewali się dna bessy, teraz gdy błyskawicznie dotarliśmy tam, a na dziennym wykresie świecowym powstała klasyczna formacja „objęcia czarnej chmury” (oznaczającej zazwyczaj spadki), konsensus rynkowy wciąż się obniża.
POINFORMOWALI PRZED SESJą
Ronson – zlecił spółce Unimax budowę czterech budynków mieszkalnych w Warszawie. Wartość kontraktu to 49,2 mln PLN netto. Zakończenie budowy przewidziano na styczeń (I etap) i maj 2010 r. Rosnon zagwarantował sobie prawo do odstąpienia od budowy II etapu (wartość prac to w tym wypadku 14,3 mln PLN).
AmRest – podpisał umowę franszyzową na prowadzenie sieci fast-foodów Burger King w Czechach. Wedle umowy AmRest zapłaci za każdy otwierany lokal sieci 50 tys. USD franszyzodawcy oraz procent (nie podano jaki) od przychodów ze sprzedaży. AmRest nie ma wyłączności na sieć Burger King w Czechach.
Puławy – członek zarządu kupił 603 akcje spółki.
InterCars – członek rady nadzorczej kupił ok. 12,5 tys. akcji spółki.
Amica – sprzedała pakiet akcji KKS Lech Poznań i nie będzie konsolidować wyników klubu w raportach finansowych. Nabywcą klubu jest spółka należąca do Jacka Rutkowskiego – prezesa Amiki. Wartości transakcji nie podano.
PROGNOZA GIEŁDOWA
Mamy teoretycznie silne argumenty przemawiające za rychłym odbiciem na GPW. Znacząca skala obrotów porównywalna – kwotowo – z najlepszymi okresami z wiosny 2007 r., silne wyprzedanie rynku i nieracjonalny strach inwestorów, który każe im pozbywać się akcji mimo 10-proc. spadków ich kursów w ciągu dnia. Tyle, że każdy z tych argumentów można było powtarzać po dowolnej sesji poprzednich dwóch tygodni. Rynek nie wycenia dziś wartości akcji, lecz gra emocjami inwestorów. W teorii przewidywania dotyczące zbiorowych zachowań ludzi są łatwiejsze do sporządzenia niż postępowania jednostek, ale gdy przychodzi prognozować zachowanie rynku w najbliższych godzinach, sprawa wydaje się w takich dniach trudniejsza niż przewidzenie wyniku rzutu monetą. Mimo wszystko oczekujemy lepszych nastrojów inwestorów na koniec tego tygodnia niż po zamknięciu piątkowej sesji. Głównej na to szansy upatrujemy w poprawie sytuacji na rynku pieniężnym, bo to od krachu na nim zaczęły się ostre spadki na giełdach. Poprawa płynności na rynku międzybankowym znacząco ograniczy liczbę potencjalnych bankructw w sektorze finansowym. Taka poprawa musi na dziś wystarczyć.
WALUTY
Pierwsze godziny handlu na rynku walutowym przyniosły odwrócenie trendów z poprzedniego tygodnia – inwestorzy pozbywali się dolara i jena na korzyść innych walut, a złotówka nieśmiało odrabiała straty. Problemy finansowe Węgier i Ukrainy spowodowały w piątek masowy odpływ kapitału z naszego regionu, co odbiło się rykoszetem również na kursie złotówki, która potaniała do poziomów sprzed ponad roku. Rano za jedno euro płacono 3,52 PLN, za franka szwajcarskiego 2,30 PLN, a za dolara 2,60 PLN. W niedzielę J.C.Trichet zapewniał, że pomoc zagwarantowana bankom na całym świecie jest wystarczająca i zachęcał banki do pożyczania sobie nawzajem pieniędzy, natomiast na poniedziałek zaplanowano wystąpienie przewodniczącego FED, które zapewne będzie mieć podobny wydźwięk.
SUROWCE
Odwrócenie wzrostowego trendu na wykresie ropy naftowej przypomina ostatni etap hossy surowcowej, z tą tylko różnicą, że obecnie rynek patrzy niemal wyłącznie w dół i wycenia wiadomości korzystne z perspektywy krajów importujących energię. Niewielkie wrażenie zrobiły najsilniejsze od kilku lat huragany u wybrzeży USA oraz zapowiedzi obniżenia wydobycia surowca przez członków OPEC, ponieważ cały świat hamuje gospodarczo i niewidzialna ręka musi „zdjąć” nadmierną podaż. Przewodniczący zrzeszenia eksporterów ropy OPEC, z którego pochodzi ok. 40 proc. ropy na świecie, stwierdził w ubiegłym tygodniu, że optymalna cena kształtowała się pomiędzy 70-90 USD, podczas gdy analitycy Deutsche Banku szacują, że Iran czy Wenezuela, aby domknąć swoje budżety narodowe musiałyby sprzedawać baryłkę przynajmniej po 95 USD. W poniedziałek kształtowała się ona w okolicach 72 USD, a za uncję złota płacono 785 USD.
KOMENTARZ PRZYGOTOWALI
Łukasz Wróbel – giełdy zagraniczne, obserwuj akcje, surowce, waluty;
Emil Szweda – wydarzenie dnia, sytuacja na GPW, prognoza giełdowa poinformowali przed sesją. Open FinanceTydzień: inflacja bazowa i sprzedaż detaliczna
WYDARZENIE DNIA
Nagłówki serwisów nadal prześcigają się w doniesieniach o nowym porządku świata szykowanym przez grupę G8 (i G5), ale nie zwalnia to inwestorów od śledzenia danych makro.

Tych trochę się pojawi w najbliższym tygodniu. Dziś co prawda prymat wiadomości należy do przewodniczącego Fed, który będzie miał swoje wystąpienie, ale jutro poznamy inflację bazową w Polsce. A więc poniekąd także odpowiedź na pytanie, czy Polska może sobie pozwolić na myśl o obniżce stóp procentowych. W czwartek z kolei dowiemy się jaka była dynamika sprzedaży detalicznej we wrześniu i jaką mieliśmy stopę bezrobocia. W piątek wstępne miary indeksów PMI dla sektora przemysłu i usług w eurolandzie, wstępny odczyt PKB dla Wielkiej Brytanii oraz dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA.
SYTUACJA NA GPW
To była bardzo niespokojna sesja, która sprowadziła WIG20 do poziomów najniższych od czterech lat. Co niepokojące, przecenę w Warszawie oglądaliśmy pomimo silnej zwyżki w Europie (np. FTSE zyskał 5,2 proc.) i mimo wstępnych sygnałów o odblokowaniu globalnego rynku pieniężnego. Ponieważ wyprzedaż ogarnęła przede wszystkim WIG20, a spośród niego głównie najpłynniejsze spółki łatwo dojść do wniosku, że akcji pozbywali się inwestorzy zagraniczni. Tym bardziej, że także pozostałe parkiety regionu miały podobne doświadczenia. Zatem inwestorzy zachodni słysząc o kłopotach na Węgrzech, Ukrainie czy Rosji pozbywali się papierów w całym regionie nie bacząc na silne fundamenty gospodarki polskiej czy czeskiej. Pod koniec sesji mieliśmy odbicie, które podbiło WIG20 o ponad 3 proc., lecz mimo to indeks stracił 6,3 proc.
GIEŁDY ZAGRANICZNE
W piątek dowiedzieliśmy się, że rynek nieruchomości w USA, czyli podstawowa przyczyna większości kłopotów banków, znalazł się w najgorszej kondycji od 25 lat, ale do przerażonych spadkami cen akcji inwestorów przemówił wywiad z Warrenem Buffettem stwierdzającym, że to dobry moment na giełdowe zakupy. Indeksy jednak kończyły poniżej kreski – S&P 500 spadł o 0,7 proc., a DJIA o 1,4 proc. W Azji w poniedziałek obserwowaliśmy wzrosty o ok. 3-4 proc., chociaż okazało się, że Chiny rozwijają się „zaledwie” w tempie 9 proc. r/r, czyli najwolniej od 5 lat. Odbicie może przenieść się do Europy, ale trzeba mieć na uwadze fakt, że proces oczyszczania rynku z banków nieumiejętnie zarządzających ryzykiem jeszcze się nie zakończył, o czym świadczy dokapitalizowanie grupy ING na kwotę niemal 14 mld USD.
OBSERWUJ AKCJE
WIG20 – dokładnie rok temu indeks obejmujący kursy dwudziestu największych spółek z warszawskiego parkietu bił rekord wszech czasów i znajdował się tuż przed poziomem 4000 pkt. Od tego czasu WIG20 stracił na wartości już ponad połowę, a kolejne poziomy wsparcia są przełamywane bez większego trudu i analiza techniczna w bardzo krótkim horyzoncie jest obecnie nieskuteczna. Inwestorzy nie zwracają już uwagi na poszczególne sygnały kupna i sprzedaży oraz poziomy wykupienia i wyprzedania rynku, a przytłaczająca większość decyzji podejmowana jest przez fundusze inwestycyjne pod wpływem nastrojów z zagranicy. Tempo spadków nabrało w ostatnich tygodniach potężnych rozmiarów i tylko w październiku WIG20 stracił 600 pkt. i znalazł się grubo poniżej średnich kroczących z 20 i 50 notowań, które wyznaczają główny trend. W okolicach 1800 pkt. najbardziej pesymistyczni z analityków spodziewali się dna bessy, teraz gdy błyskawicznie dotarliśmy tam, a na dziennym wykresie świecowym powstała klasyczna formacja „objęcia czarnej chmury” (oznaczającej zazwyczaj spadki), konsensus rynkowy wciąż się obniża.
POINFORMOWALI PRZED SESJą
Ronson – zlecił spółce Unimax budowę czterech budynków mieszkalnych w Warszawie. Wartość kontraktu to 49,2 mln PLN netto. Zakończenie budowy przewidziano na styczeń (I etap) i maj 2010 r. Rosnon zagwarantował sobie prawo do odstąpienia od budowy II etapu (wartość prac to w tym wypadku 14,3 mln PLN).
AmRest – podpisał umowę franszyzową na prowadzenie sieci fast-foodów Burger King w Czechach. Wedle umowy AmRest zapłaci za każdy otwierany lokal sieci 50 tys. USD franszyzodawcy oraz procent (nie podano jaki) od przychodów ze sprzedaży. AmRest nie ma wyłączności na sieć Burger King w Czechach.
Puławy – członek zarządu kupił 603 akcje spółki.
InterCars – członek rady nadzorczej kupił ok. 12,5 tys. akcji spółki.
Amica – sprzedała pakiet akcji KKS Lech Poznań i nie będzie konsolidować wyników klubu w raportach finansowych. Nabywcą klubu jest spółka należąca do Jacka Rutkowskiego – prezesa Amiki. Wartości transakcji nie podano.
PROGNOZA GIEŁDOWA
Mamy teoretycznie silne argumenty przemawiające za rychłym odbiciem na GPW. Znacząca skala obrotów porównywalna – kwotowo – z najlepszymi okresami z wiosny 2007 r., silne wyprzedanie rynku i nieracjonalny strach inwestorów, który każe im pozbywać się akcji mimo 10-proc. spadków ich kursów w ciągu dnia. Tyle, że każdy z tych argumentów można było powtarzać po dowolnej sesji poprzednich dwóch tygodni. Rynek nie wycenia dziś wartości akcji, lecz gra emocjami inwestorów. W teorii przewidywania dotyczące zbiorowych zachowań ludzi są łatwiejsze do sporządzenia niż postępowania jednostek, ale gdy przychodzi prognozować zachowanie rynku w najbliższych godzinach, sprawa wydaje się w takich dniach trudniejsza niż przewidzenie wyniku rzutu monetą. Mimo wszystko oczekujemy lepszych nastrojów inwestorów na koniec tego tygodnia niż po zamknięciu piątkowej sesji. Głównej na to szansy upatrujemy w poprawie sytuacji na rynku pieniężnym, bo to od krachu na nim zaczęły się ostre spadki na giełdach. Poprawa płynności na rynku międzybankowym znacząco ograniczy liczbę potencjalnych bankructw w sektorze finansowym. Taka poprawa musi na dziś wystarczyć.
WALUTY
Pierwsze godziny handlu na rynku walutowym przyniosły odwrócenie trendów z poprzedniego tygodnia – inwestorzy pozbywali się dolara i jena na korzyść innych walut, a złotówka nieśmiało odrabiała straty. Problemy finansowe Węgier i Ukrainy spowodowały w piątek masowy odpływ kapitału z naszego regionu, co odbiło się rykoszetem również na kursie złotówki, która potaniała do poziomów sprzed ponad roku. Rano za jedno euro płacono 3,52 PLN, za franka szwajcarskiego 2,30 PLN, a za dolara 2,60 PLN. W niedzielę J.C.Trichet zapewniał, że pomoc zagwarantowana bankom na całym świecie jest wystarczająca i zachęcał banki do pożyczania sobie nawzajem pieniędzy, natomiast na poniedziałek zaplanowano wystąpienie przewodniczącego FED, które zapewne będzie mieć podobny wydźwięk.
SUROWCE
Odwrócenie wzrostowego trendu na wykresie ropy naftowej przypomina ostatni etap hossy surowcowej, z tą tylko różnicą, że obecnie rynek patrzy niemal wyłącznie w dół i wycenia wiadomości korzystne z perspektywy krajów importujących energię. Niewielkie wrażenie zrobiły najsilniejsze od kilku lat huragany u wybrzeży USA oraz zapowiedzi obniżenia wydobycia surowca przez członków OPEC, ponieważ cały świat hamuje gospodarczo i niewidzialna ręka musi „zdjąć” nadmierną podaż. Przewodniczący zrzeszenia eksporterów ropy OPEC, z którego pochodzi ok. 40 proc. ropy na świecie, stwierdził w ubiegłym tygodniu, że optymalna cena kształtowała się pomiędzy 70-90 USD, podczas gdy analitycy Deutsche Banku szacują, że Iran czy Wenezuela, aby domknąć swoje budżety narodowe musiałyby sprzedawać baryłkę przynajmniej po 95 USD. W poniedziałek kształtowała się ona w okolicach 72 USD, a za uncję złota płacono 785 USD.
KOMENTARZ PRZYGOTOWALI
Łukasz Wróbel – giełdy zagraniczne, obserwuj akcje, surowce, waluty;
Emil Szweda – wydarzenie dnia, sytuacja na GPW, prognoza giełdowa poinformowali przed sesją. Open Finance

Paź
20

Graczy w USA Warren Buffet nie przekonał

Sesja piątkowa była w USA równie ważna jak ta czwartkowa. Przypominam, że w środę indeksy spadły po 8 – 9 procent. W tej sytuacji najważniejszy stał się czwartek, bo indeksy w środę dotknęły poziomów z piątku 10.10. Gdyby je przełamały to doprowadziłoby do kolejnej paniki. Czytaj więcej…

Paź
20

Połowa miesiąca i koniec spadków?

Piątkowa sesja na giełdzie rozpoczęła się bardzo przyjemnymi wzrostami. Otwarcie na ponad trzy procentowych plusach cieszyło posiadaczy akcji i dawało nadzieję, że uda się nam choć trochę powtórzyć sukces giełd w Stanach, gdzie wzrosty w czwartek sięgnęły pięciu procent. Czytaj więcej…

Paź
20

Wzrostowy początek tygodnia

Pomoc dla ING z Holandii
Eurodolar rozpoczyna tydzień od wzrostów. Z samego rana kurs atakował już poziom 1,35 odbijając się od poziomu 1,34. Czytaj więcej…

Niezbędnik inwestora





Finansowanie Dotacje unijne Kredyty Faktoring Leasing Venture Capital
Inwestycje Rynek główny NewConnect Private banking Inwestycje alternatywne Komentarze rynkowe
Biznes Zakładam firmę Ubezpieczenia Windykacja Zarządzanie
Narzędzia Studia podyplomowe Wzory biznes planów Umowy do pobrania Druki i formularze Podatki

Bezpłatny przedruk tekstów pod warunkiem zachowania ich treści i stopki autorskiej.
Z artykułów umieszczonych w serwisie 24finanse.pl można korzystać na zasadach licencji Creative Commons.
W ramach serwisu 24finanse.pl stosowane są pliki cookies