Bank centralny Węgier podniósł stopy o 300 pkt - 24finanse


Home » Komentarze, Open Finance » Bank centralny Węgier podniósł stopy o 300 pkt
Paź
22

WYDARZENIE DNIA
Główna stopa procentowa na Węgrzech wynosi od dziś 11,5 proc. Bank centralny podjął swoją decyzję dwa dni po regularnym posiedzeniu, w trybie nadzwyczajnym.

Jak nietrudno się domyśleć, że działania banku centralnego nie są nakierowane na walkę z inflacją, w każdym razie nie bezpośrednio, ale są walką o ustabilizowanie notowań forinta. Węgierska waluta straciła od początku miesiąca 13 proc. wobec euro. Dla gospodarki to bardzo istotny ruch – aż 62 proc. kredytów gospodarstw domowych nominowanych jest w innej walucie niż forint (trzy lata temu było to 33 proc.). Węgry są drugim po Islandii krajem, które doświadczają ryzyka związanego z nadmiernym zadłużaniem się w walutach obcych. Rząd ma sporo racji twierdząc, że forint stał się obiektem ataku spekulacyjnego zagranicznych inwestorów, a jego osłabienie nie jest powiązane z wysokością stóp procentowych. Dlatego interwencja banku centralnego nie musi być skuteczna.
SYTUACJA NA GPW
WIG20 w dół o 7,6 proc., WIG o 6,2 proc., kolejne poziomy wsparcia przełamane. Masowy exodus inwestorów z warszawskiej giełdy trwa w najlepsze. Połowa z dwudziestu największych spółek straciła na wartości więcej niż 9 proc., a na całym rynku podrożały akcje 29 spośród 350 spółek, lecz wzrosty te wynikały niemal wyłącznie z braku płynności walorów małych spółek. Bardziej niepokojąca od spadków giełdowych indeksów jest wyprzedaż polskich obligacji przez zagranicznych inwestorów, którzy traktują naszą gospodarkę na równi z krajami regionu będącymi w znacznie gorszej kondycji. W środę KNF zaakceptowała prospekt emisyjny Enei, która w tych trudnych warunkach chce pozyskać na rynku 2,5 – 3 mld PLN. Byłaby to największa w tym roku emisja akcji na GPW, lecz władze spółki zostawiają sobie otwartą furtkę do odwrotu i w razie niewystarczającego zainteresowania mogą przełożyć wejście na giełdę na późniejszy okres.
GIEŁDY W EUROPIE
W środę środek ciężkości przeniósł się z USA na rynki wschodzące. O kłopotach Węgier zaczęto głośno dyskutować za granicą w ubiegłym tygodniu, gdy problemy finansowe zmusiły władze do sięgnięcia po pomoc z ECB. Wówczas z agencji ratingowych posypały się raporty analityczne, które przekonały spekulacyjne fundusze hedgingowe, że giełdy i waluty obszaru Europy Środkowej mogą być dobrym celem do „ugrania” szybkich zysków. W międzyczasie państwa o podobnej strukturze zadłużenia zagrożone rosnącymi kosztami odnowienia krótkoterminowych zobowiązań w frankach szwajcarskich i euro kolejno zaczęły zwracać się po wsparcie do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Na dzień dzisiejszy negocjacje z MFW prowadzą Węgry, Ukraina, Islandia, Serbia, Turcja oraz Białoruś. Węgierski bank centralny starając się wybronić forinta przed załamaniem, podniósł w środę stopy procentowe z 8,5 do 11 proc. Indeks giełdy w Budapeszcie spadł o 3,4 proc.
WALUTY
Kurs euro spadł dziś do 1,322 USD i wyznaczył nowe minima trendu. Euro jest najtańsze od marca 2007 r. i najprostsze co można o tej sytuacji powiedzieć, to to, że inwestorzy są przekonani, iż USA pierwsze wyjdą z recesji. Natomiast w rzeczywistości powody mogą być różne – inwestorzy mogą chętnie kupować amerykańskie aktywa widząc spadek stóp procentowych (rosną ceny obligacji i bonów), albo po prostu „grają” zgodnie z trendem. U nas dolar także rośnie i jest najdroższy od września ub.r. Z kursem na poziomie 2,73 PLN dolar podrożał już o 35 proc. w ciągu trzech miesięcy. Euro podrożało dziś do 3,62 PLN, ale nadal nie złamało szczytu z 10 października, frank podrożał natomiast do 2,377 PLN i jest to najwyższe zamknięcie od kwietnia 2007 r.
SUROWCE
Po wielotygodniowych negocjacjach eksporterzy gazu (Iran, Katar, Rosja) założyli kartel na wzór OPEC, którego głównym zadaniem będzie koordynacja poziomów produkcji i wpływanie na ceny. Problem jednak w tym, że ceny gazu są zróżnicowane regionalnie i jednocześnie mocno powiązane z notowaniami ropy naftowej, a te już nie tak łatwo kontrolować. Ponadto Iran importuje więcej gazu niż sprzedaj za granicę. Prezydent Rosji Miedwiediew oznajmił w środę, że relacje z krajami należącymi do OPEC są kluczowe z punktu widzenia polityki energetycznej Kremla. W środę cena baryłki spadła do 68 USD, złoto potaniało do 745 USD za uncję, a miedź do 4280 USD za tonę. W czasach, kiedy gotówka jest bezcenna, z rynków surowcowych wycofują się inwestorzy, którzy zostali zwabieni wcześniej perspektywą błyskawicznych zysków.
KOMENTARZ PRZYGOTOWALI
Łukasz Wróbel – giełdy zagraniczne, surowce, GPW;
Emil Szweda – wydarzenie dnia, waluty. Open Finance

Related posts:

Comments are closed.

Niezbędnik inwestora





Finansowanie Dotacje unijne Kredyty Faktoring Leasing Venture Capital
Inwestycje Rynek główny NewConnect Private banking Inwestycje alternatywne Komentarze rynkowe
Biznes Zakładam firmę Ubezpieczenia Windykacja Zarządzanie
Narzędzia Studia podyplomowe Wzory biznes planów Umowy do pobrania Druki i formularze Podatki

Bezpłatny przedruk tekstów pod warunkiem zachowania ich treści i stopki autorskiej.
Z artykułów umieszczonych w serwisie 24finanse.pl można korzystać na zasadach licencji Creative Commons.
W ramach serwisu 24finanse.pl stosowane są pliki cookies